Promocja!
Pityver - płyn na łupież pstry

Pityver – płyn

119,00  109,00 

Płyn do skóry głowy Pityver to doskonałe rozwiązanie na łupież pstry. Jego lekka formuła nie obciąża skóry głowy i włosów. Doskonale pielęgnuje cerę, zwalcza grzyby odpowiedzialne za pojawianie się łupieżu pstrego, reguluje wydzielanie sebum, a także łagodzi podrażnienia. Dzięki zastosowaniu wyłącznie naturalnych składników, płyn nie powoduje podrażnień ani uczuleń.

Zalecamy stosowanie całego zestawu Pityver

Pojemność – 100 ml

Porównaj

Opis

Skład i działanie płynu do skóry głowy Pityver

W pełni naturalna receptura płynu do skóry głowy Pityver opiera swoje działanie na zróżnicowanych substancjach aktywnych, które kompleksowo pielęgnują cerę. Przede wszystkim wykazują właściwości przeciwgrzybicze, dzięki czemu walczą z główną przyczyną łupieżu pstrego – drożdżakami Malassezia. Zakażenie nimi oraz ich nadmierny rozwój to główna istota problemu. Ponieważ wspomniane grzyby żywią się tłuszczem, bardzo istotną rolę pełnią składniki regulujące pracę gruczołów łojowych. Ponadto płyn pobudza procesy regeneracyjne, dzięki czemu skóra szybciej wraca do normy. Preparat przynosi natychmiastową ulgę dzięki właściwościom nawilżającym oraz kojącym.

Składniki aktywne:

  • cynk: działa oczyszczająco, łagodzi podrażnienia, przyśpiesza gojenie ran, wzmacnia włosy i paznokcie.  Ponadto reguluje wydzielanie sebum, co ma ogromne znaczenie w walce  łupieżem pstrym. Drożdżaki powodujące tę dolegliwość żywią się właśnie tłuszczem,
  • miedź: wraz z cynkiem działa synergicznie. Razem wiążą wodę w skórze o wiele skuteczniej. Ponadto miedź regeneruje komórki, co przyśpiesza proces całego leczenia,
  • sól Epsom: to bogate źródło magnezu i siarki. Wykazuje działanie antybakteryjne i antygrzybiczne, przez co aktywnie walczy z przyczynami powstawania łupieżu pstrego.
  • ekstrakt z chmielu: zawiera flawonoidy oraz fitohormony, przez co głęboko regeneruje nie tylko naskórek, ale też głębokie warstwy skóry. Działa antybakteryjnie, tonizująco i łagodząco. Ponadto chmiel poprawia wchłanianie składników odżywczych zawartych w kosmetyku. Co więcej pobudza syntezę kolagenu i elastyny, a także kwasu hialuronowego, co wpływa na nawilżenie skóry głowy,
  • ekstrakt z pestek grejpfruta: to bogate źródło polifenoli. Wyciąg działa antyseptycznie, hamuje namnażanie bakterii, wirusów, grzybów oraz pierwotniaków.

Mówimy NIE chemicznym dodatkom

Płyn do skóry głowy nie zawiera żadnych chemicznych substancji, które mogłyby podrażniać skórę głowy, jak np.: SLSy, SLESy, silikony, sztuczne barwniki, emulgatory, PEGi, czy chemiczne substancje zapachowe i barwiące. Kosmetyk stanowi kompozycję wyłącznie naturalnych składników, pozytywnie wpływających na skórę z łupieżem pstrym.

Efekty stosowania płynu do skóry głowy Pityver

Płyn do skóry głowy Pityver to kompleksowa pomoc dla osób borykających się z łupieżem pstrym. Przynosi natychmiastową ulgę w przypadku występowania świądu i pieczenia. Długofalowo likwiduje istotę problemu – zwalcza drożdżaki i regeneruje uszkodzone komórki. Po kilku tygodniach skóra staje się odnowiona.

Skład

INCI: Aqua, Urea, Magnesium Sulfate, Humulus Lupulus Cone Extract, Ethanol, Zinc Gluconate, Copper Gluconate, Phenoxyethanol, Lactic Acid, Citrus Grandis Seed Extract, Glycerin, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin

Opinie

  1. ewelaaa

    Stoswałam wraz z szamponem z serii Pityver, szybko odczułam poprawę i ulgę w swędzeniu. Bezwątpienia warto po niego sięgnąć, chociaż nie jest najtańszy.

  2. Jo Anna

    Dzięki temu płynowi już nie męczę się z wypadaniem włosów! Mój ulubieniec z całego zestawu 🙂 Stosuję go nadal, bo pomaga mi ustabilizować nadmierne przetłuszczanie się włosów. Nie wysusza ani nie niszczy włosów. Tylko ten zapach 😛 ale idzie się przyzwyczaić i na szczęście po pewnym czasie go nie czuć.

  3. Motylek22

    Płyn zawiera wyłącznie naturalne składniki przeciwgrzybicze, co jest jego ogromną zaletą. Obawiałam się, że przesuszy mi włosy, jednak żadnej szkody im nie wyrządził. Nie podrażnia mojej wybrednej skóry głowy. Stosowałam cały zestaw Pityver i nie mam już łupieżu pstrego.

  4. Marylka 97

    doprowadził moją skórę głowy do porządku. wypadanie włosów się zmniejszyło, zauważyłam porost nowych. włosy mi tak się już nie przetłuszczają.

  5. łupież pstry

    Żółtawe płatki osypujące się z głowy odbierały mi pewność siebie. Włosy wiecznie tłuste, chociaż myłam je codziennie. I to swędzenie. Zamówiłam płyn do skóry głowy Pityver i już po pierwszym użyciu nieznośne swędzenie ustąpiło. Nie mam też już problemu z łojotokiem, mogę teraz myć włosy raz na 3 dni i wyglądają ok.

  6. dobra wcierka

    Mam łupież pstry na ciele. w obrębie skóry głowy nic niepokojącego nie widzę, poza nadmiernym przetłuszczeniem się włosów. Zgodnie z zaleceniami zamówiłam cały zestaw kosmetyków Pityver. Płyn Pityver zaciekawił mnie, bo zawiera naturalne składniki odżywcze dla naszych włosów: chmiel, cynk, miedź, siarka, magnez, ekstrakt z pestek grejpfruta. Jako zapalona włosomaniaczka z chęcią przetestowałam ten produkt i mogę powiedzieć, że to najlepsza wcierka jaką stosowałam! Uspokoił moją skórę głowy i zmniejszył przetłuszczanie. Nie powoduje przesuszenia włosów, są nawilżone, a te co odrastają wydają się grubsze i mocniejsze. Pojawiły się też tzw. baby hair. Szkoda tylko, że taki drogi ten płyn, bo używam go częściej, niż raz w tygodniu.

  7. Cykadynacykladach

    Nie mogłam proadzić sobie z nawracającym ciągle i bardzo obfitym łupieżem. Drogeryjne szampony przeciwłupieżowe, nie dawały rady, nawet nizoral nic nie pomagał, tylko przesuszał mi skórę głowy. Dopiero jak włosy zaczęły mi wypadać przestraszyłam się i poszłam do trychologa. Rozpoznał łupież pstry i zalecił kurację Pityver. Poprawa zaszła szybko bo już po kilku dniach zaobserwowałam zmniejszenie wypadania włosów. Utrafiłam w końcu w przyczynę, bo skóra głowy przestała się łuszczyć i nie jest przesuszona.

  8. Karina

    Wiecie, że grzyby wywołujące łupież pstry wyjadają nam aminokwasy siarkowe, czyli to co buduje włosy? Przez co stają się cienkie i słabe. Osłabiają też cebulki i powodują wypadanie włosów Ja dokładnie tak miałam. Dopiero po kuracji Pityver zauważyłam poprawę. Włosy odrosły, a po tym zielonym płynie wzmocniły się. Ps też zauważyłyście po nim przyśpieszenie porostu włosów? Bo nic nie piszą o tym, a chciałabym wiedzieć, czy tylko ja tak mam.

  9. Sweetness

    Zestaw Pityver polecił mi dermatolog. Początkowo opierałam się przed jego kupnem, bo skoro nie mam widocznego łupieżu pstrego na włosach to po co kupować płyn i szampon? Lekarz wytłumaczył mi, że zarodniki grzyba siedzą właśnie we włosach i potrzebuję czegoś do ich zwalczenia. Teraz bardzo się cieszę, że go posłuchalam, bo nigdy nie miałam lepszych włosów. W życiu bym nie pomyślała, że najlepszy na porost włosów okaże się preparat przeciwgrzybiczy. Minusem natomiast jest jego zapach, na szczęście ulatnia się po jego użyciu i tak nie czuć.

  10. Alf32

    Strasznie wypadały mi włosy do tego dostrzegłem brązowe plamki na skórze platki piersiowej. Początkowo nie wiązałem tych objawów ze sobą, wypadanie włosów zrzucałem raczej na poczet męskiego łysienia i próbowałem się z tym pogodzić. Do dermatologa poszedłem w końcu z uwagi na tą wysypkę. Okazało się , że to łupież pstry. Poczytałem w internecie na ten temat i dowiedziałem się, że łupież pstry może też wpływać na wypadanie włosów. Lekarz zalecił tylko maść do stosowania miejscowego, którą można było stosować tylko przez 2 tygodnie i nie pomogła. Szukałem więc czegoś, co zadziała bardziej kompleksowo, i będzie bezpieczne w razie potrzeby dłuższego stosowania. Wszyscy polecali Pityver, więc zamówiłem cały zestaw i sumiennie stosowałem. Płyn pomógł mi zwalczyć wypadanie włosów, co jest dla mnie wybawieniem, bo jednak zdecydowanie lepiej się czuję z włosami na głowie, minusem dla mnie jest natomiast ich przyśpieszony porost, bo muszę teraz częściej odwiedzać fryzjera.

  11. Marysia

    mąż stosował płyn po wakacjach razem szamponem z polecenia lekarza, taki zestaw pomógł mu pozbyć się suchych placków z głowy po kilku tygodniach i załagodził swędzenie. cena wysoka, ale produkt skuteczny.

  12. Dalia

    Stosuję płyn od niedawna, więc jeszcze za wcześnie na pełną ocenę, ale póki co mega ulga na zaognioną skórę. Atutem jest też butelka z atomizerem, ułatwia aplikację. Zapach taki sobie, ale bez tragedii.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *